Analiza RFM w Shopify: jak wykorzystać ukryty raport do segmentacji klientów?
Rozmawiają: Tomek Runowicz i Maciek Czerniak (wecanfly)
Inspiracja do nagrania tego odcinka
Tomek: Przyczynkiem do nagrania tego odcinka są rozmowy, które prowadzimy z naszymi klientami cyklicznie – omawiamy wyniki biznesowe. Jedna rzecz, która mnie ostatnio uderzyła, to rozmowa z klientem, któremu pokazywałem raport, z którego jasno wynikało, że zaledwie 13% jego klientów generuje mu ponad połowę obrotów.
Co mnie najbardziej zszokowało – to nie sama zasada Pareto, którą znamy. Zaskoczyło mnie to, że klient nie zdawał sobie sprawy, że ten raport w ogóle istnieje w jego sklepie. Zacząłem sprawdzać w panelach innych klientów – i okazuje się, że właściwie nikt tego raportu nie używa. A to jest kopalnia złota.
Zrobimy więc odcinek szybki i dynamiczny – w formie how-to.
Czym jest analiza RFM
Maciek: Raport, o którym rozmawiamy, to analiza RFM – Recency, Frequency, Monetary.
- Recency – ile dni minęło od ostatniego zakupu danego klienta
- Frequency – jak często ten klient u nas kupuje
- Monetary – jaką łączną wartość generuje
Tomek: Spróbujmy to przekuć na język praktyczny. Uwaga dla słuchaczy – będziemy pokazywać ekran, więc jeśli jesteś w wersji audio, staram się tłumaczyć na bieżąco to, co Maciek pokazuje.
Gdzie znaleźć raport RFM w Shopify
Maciek: Najprościej – wchodzimy w Analytics → Reports i wpisujemy w wyszukiwarce "RFM". Pokażą się dwa raporty. Nas interesuje ten, który nazywa się RFM Customer Analysis. Możemy go też wyszukać przez górną wyszukiwarkę w Shopify.
Jak wygląda i jak czytać raport
Maciek: Oczom ukazuje się siatka kafelków – trochę przypomina interfejs Windowsa. Mamy tu grid, gdzie:
- Oś pionowa – częstotliwość i wartość zakupów (Frequency + Monetary)
- Oś pozioma – świeżość zakupów (Recency)
Zasada jest prosta: im bliżej prawego górnego rogu, tym segment jest dla nas cenniejszy – klienci generują więcej obrotów, kupują często i niedawno. Im bliżej lewego dolnego rogu, tym gorzej. Kolory też od razu dają sygnał – ciemniejsze, intensywniejsze obszary to te, na których chcemy się skupiać najbardziej.
Tomek: Jedna ważna informacja techniczna – ten raport pokazuje zawsze całą historię sklepu, czyli wszystkich klientów od początku. Nie można zawęzić okresu. Z jednej strony to ograniczenie, z drugiej – to właśnie jego wartość, bo możemy docierać też do klientów odległych czasowo.
Maciek: Dokładnie. Metryki dostępne w raporcie to: liczba klientów w danym segmencie, średnia liczba dni od ostatniego zakupu, liczba zamówień dla segmentu i ich łączna wartość. Na przykład – dla segmentu Champions średni czas od ostatniego zakupu to 130 dni, a dla Dormant aż 2 200 dni.
Tomek: Można powiedzieć, że się przedawniło.
Maciek: Przynajmniej część z nich.
10 segmentów klientów
Maciek: Zacznę od lewej dolnej strony gridu, czyli od najsłabszych segmentów:
Dormant – uśpieni. Dawno nie kupowali, zamawiają nieregularnie i małe kwoty.
At Risk – narażeni na utratę. Kupowali ostatnio, ale historycznie zostawiali u nas trochę pieniędzy – szkoda byłoby ich stracić.
Previously Loyal – kupowali często i dużo, ale ostatnio cisza. Może przeszli do konkurencji.
Almost Lost i Need Attention – umiarkowana wartość zamówień, zaczynają nam stygnąć.
Promising – niedawno zaczęli kupować, mają już kilka zamówień.
New – świeżutkie zamówienia, klienci, którzy dopiero co wpadli.
Active – kupują regularnie, byli ostatnio aktywni, wydają umiarkowane kwoty.
Loyal – mocna historia zakupowa, wysokie łączne wydatki, choć ostatnio nie zrobili zamówienia.
Champions – nasi mistrzowie. Kupują dużo, często i niedawno. To właśnie te 13% klientów, o których mówił Tomek na początku – generujące ponad połowę obrotów.
Tomek: Każdy kafelek w gridzie ma strzałkę wskazującą kierunek, w którym chcemy przesuwać danego klienta. O tym, jak ich faktycznie przesuwać, za chwilę.
Jak technicznie pracować z segmentami – Shopify i Klaviyo
Maciek: Najpierw tutorial – co musi się wydarzyć, żeby w ogóle można było z tymi segmentami pracować.
Klikasz w dany kafelek na gridzie i masz dwa przyciski: Preview Segment i View Report. Klikasz Preview, przechodzisz do podglądu i klikasz Save – i to tworzy segment. Segment to kolekcja użytkowników, która jest aktualizowana na bieżąco – klienci mogą do niego wchodzić i wychodzić.
Po kliknięciu w trzy kropki przy segmencie masz opcję Use Segment – możesz go użyć do wysłania wiadomości, stworzenia dedykowanego kodu rabatowego albo integracji z Klaviyo.
Tu ważna uwaga: domyślna integracja Shopify–Klaviyo tworzy w Klaviyo listę – a lista to statyczny byt. Dopisujesz do niej użytkowników, ale ona nie aktualizuje się dynamicznie. W naszym modelu chcemy, żeby klienci migrowali między segmentami – żeby uśpiony mógł stać się aktywnym i nie był dalej traktowany jak uśpiony.
Dlatego robimy to przez flow w Klaviyo:
- Gdy ktoś zostaje dodany do segmentu w Shopify → przypisz mu tag w Shopify
- Gdy ktoś wychodzi z segmentu → usuń tag
- W Klaviyo tworzysz segment oparty na tym tagu – i masz pełną synchronizację
Dzięki temu klienci dynamicznie migrują między segmentami zarówno w Shopify, jak i w Klaviyo.
Jak pracować z poszczególnymi segmentami – konkretne działania
Maciek: Dla każdego segmentu można zaproponować określone działania. Sensownie podzielić to na trzy poziomy: najlepsi, najgorsi i środek.
Champions – nasi mistrzowie
To nasi najlepsi klienci – i tak od nas kupią, więc niekoniecznie trzeba ich zasypywać rabatami. Zamiast tego warto ich docenić czymś wyjątkowym:
- Ekskluzywny kod rabatowy, którego nikt inny nie dostaje
- Wcześniejszy dostęp do nowej kolekcji lub limitowany drop tylko dla nich
- Zaproszenie do programu lojalnościowego lub VIP-akcji, spotkań offline
- Angażowanie ich w tworzenie treści – user-generated content. To są ludzie, którzy chętnie podzielą się doświadczeniami, a my możemy z tego skorzystać. Oni zyskują docenienie, my – wartościowy kontent.
Dodatkowe zastosowanie: warto tę grupę wykluczyć z zimnego ruchu reklamowego. Nie ma sensu wydawać budżetu na budowanie awareness wobec kogoś, kto jest już naszym championa. To po prostu pieniądze w piach.
Dormant – uśpieni
Obowiązkowo – jeśli ktoś wpada w tę kategorię, uruchamiamy agresywną automatyzację win-back:
- Sekwencja e-maili z rosnącym rabatem – 10%, 15%, 20%
- Próba wyciągnięcia informacji: dlaczego od nas odszedłeś?
- Remarketing z innym komunikatem niż standardowy – bo ci klienci po prostu nie są na stronie
- Dotarcie innym kanałem – jeśli zbierasz numery telefonów i zgody na SMS lub WhatsApp, to jest dobry moment. SMS-y mają prawie 100% otwieralności. Inny kanał, inny komunikat – może po prostu zadziała.
Tomek: Warto tu podkreślić: to są klienci, których już raz pozyskaliśmy. Nawet 1–2% sukcesu tej akcji realnie przekłada się na biznes. Koszt ponownego pozyskania ich będzie zawsze dużo niższy niż pozyskanie kogoś zupełnie nowego.
Active – aktywni, środek skali
Tu mamy największy potencjał na zwiększenie wartości koszyka:
- Cross-selling i up-selling – ktoś kupił rower, może kupi pompkę
- Programy subskrypcyjne lub zachęta do regularnych powrotów
- Lojalizowanie – żeby klient stawał się coraz cenniejszy i finalnie trafił do segmentu Loyal lub Champions.
Dlaczego ten raport jest niedoceniony
Tomek: Jakbyś miał w dwóch–trzech zdaniach powiedzieć, dlaczego ten raport ma tak duże znaczenie dla biznesu?
Maciek: To brak świadomości, że w ogóle istnieje – stąd to nagranie. Największa zaleta segmentacji RFM to zwiększenie efektywności komunikacji. Nie możemy mówić do każdego klienta tak samo – bo tam, gdzie to nie jest potrzebne, oddajemy część potencjalnego zysku za darmo.
Wyobraź sobie sklep stacjonarny: inaczej podchodzisz do klienta, który z zainteresowaniem przymierza produkty i pyta o kolejne, a inaczej do tego, który wchodzi i od razu wychodzi niezainteresowany. Tak samo powinno być w e-commerce.
Prosty test: wyślij kampanię w Klaviyo do wszystkich klientów i sprawdź open rate. Potem wyślij tę samą kampanię tylko do tych aktywnych w ostatnich 30 dniach. Różnica potrafi wynosić od kilku procent do 70%.
Następne kroki – co warto zrobić już dziś
Maciek: Konkretna lista działań:
- Odpal raport RFM w Shopify i przejrzyj go. Wielu z was otworzy szeroko oczy.
- Utwórz segmenty – to jest bardzo proste, kilka kliknięć.
- Jeśli używasz tylko Shopify Inbox, nic więcej nie trzeba. Jeśli używasz Klaviyo – wróć do nas, pokażemy jak przygotować flow po stronie Shopify i jak skonfigurować dynamiczne segmenty w Klaviyo.
- Wybierz trzy grupy i przygotuj dla nich trzy różne komunikaty – przetestuj szybko.
- Wpisz segmentację w cykliczny plan marketingowy – żeby nie była jednorazową akcją, a regularną częścią tego, jak planujesz kampanie.
Tomek: I wróć do analizy po tygodniu lub dwóch, żeby zobaczyć, jak dopasowany komunikat do konkretnej grupy konwertuje. To będą bardzo ciekawe obserwacje.